Szkocja NC-500 – Cannabeinne Beach
To już kolejny dzień po szkockim wybrzeżu - NC500. Tego dnia budzimy się na Cannabeinne Beach! Jeżeli kiedykolwiek tu będziesz, to wybierz właśnie to miejsce na nocleg. Nie znajdziesz tutaj co prawda typowego campingu, za to jest kameralne miejsce postojowe dla kilku samochdów, gdzie mogą parkować vany i kampery. Poranek z takim widokiem na pewno wynagrodzi Ci wszystkie niedogodności związane z brakiem bieżącej wody, toalety czy prysznica
Stonehenge – 5000 lat historii
Wracając już ze Stonehenge, zaczęliśmy rozmawiać czy warto je odwiedzić, co nam się najbardziej podobało, takie nasze standardowe “zachwyca czy nie zachwyca” ? Wspólnie stwierdziliśmy, że najlepiej nie mieć żadnych oczekiwań od miejsc, do których się jedzie. Nie patrzeć przez pryzmat Instagrama czy Pinteresta, który inspiruje wielu z nas do podróży, jednak też potrafi rozczarować. Nas oczywiście Stonehenge nie zawiodło, a wręcz jeszcze bardziej zafascynowało, swoją wyjątkowością. Jadąc samochodem wspólnie przesłuchaliśmy darmowego audio przewodnika, który możesz pobrać na swój telefon. Aplikacja Stonehenge jest dostępna zarówno na iOS jak i na telefony z systemem Android i co więcej jest również po Polsku. Z przewodnika dowiedzieliśmy
Jurajskie wybrzeże – Old Harry Rocks
Zauroczenie klifami w Eastbourne i Seven Sisters postanowiliśmy odwiedzić Dorest. Jest to część wybrzeża jurajskiego (Jurassic Coast) na południu Wielkiej Brytanii. Zaczyna się w Exmouth (Orcombe Point) i ciągnie się przez około 150km aż do punktu widokowego w Old Harry Rocks. Ten obszar obejmuje cztery odrębne regiony geograficzne – East Devon, West Dorset, Weymouth i Portland oraz Purbeck – z których każdy zawiera kultowe miasta, wioski i przepiękne krajobrazy.
Nieobliczalna wyspa Skye w szkocji
Budzimy się rano nieopodal OLD MAN OF STORR z piękną panoramą na otaczające wyspę morze. Pomimo cudownych widoków, ten dzień przywitał nas niesamowitym wiatrem. Niebo chowało się za gęstymi chmurami, a my szybko zrozumieliśmy, że nie bez powodu SKYE nazywana jest wyspą chmur i mgieł. niesprzyjająca aura wyspy skye, sprawiła, że się poddaliśmy długo oczekiwana Isle of skye Sporo się naczytaliśmy o tej wyspie i nie ukrywamy, że długo też czekaliśmy, żeby przekonać się o jej wyjątkowości i różnorodności. W ten nieprzychylny poranek, nie zdecydowaliśmy się nawet na nasz rutuał kawiarki z mini palniczka :) Odrazu ruszyliśmy w pierwsze miejsce zaznaczone na mapie - OLD
Zamek Eilean Donan na NC-500 w Szkocji
Udając się w dalszą drogę z Smoo Cave i Cannabeinne Beach, wzdłóż North Coast 500 (NC500). Po dwóch stronach drogi otaczają nas żółte kwiaty janowca ciernistego, którego zapach można poczuć zewsząd
Madera – Park das Queimadas
Droga do Park das Queimadas jest wąska i kręta, ale zdecydowania warta przeprawy. Miejsce oddalone jest około 45 minut drogi samochodem od stolicy Madery, czyli Funchal. Znakiem rozpoznawczym tego miejsca są klimatyczne domki kryte strzechą, które nadają temu miejscu magiczny i unikalny klimat, po prostu jak z baśni. Mówiąc o bajkach, wkręciliśmy Szymkowi, że w jednej z nich mieszka Baba Jaga, a gęsi i kaczki z niewielkiej zagrody, która jest nieopodal, to jej zwierzęta. Jest też kilka kotów kręcących się między domkami, które idealnie pasowały do naszej baśni. Staramy się w danym miejscu znaleźć charakterystyczny punkt, albo jak w tym
Madera – Fanal
Magiczne miejsce, przez duże M! Mieliśmy dwa podejścia do niego. Pierwszym razem cudowna pogoda, bezchmurne niebo, sielskie polany z krowami jak w Szwajcarii (kojarzycie Milkę i tą krowę w łaty? Super! Ale tu takie nie chodzą). Za to za drugim podejściem ukazał nam się Fanal w swej mistycznej oprawie. Jedno miejsce, które skrywa w sobie tak przeciwstawne oblicza, zwyczajnie przyciąga swoją osobliwością. Bez względu na pogodę jaka się Wam trafi, będziecie mieli okazję doświadczyć czegoś wyjątkowego. WYSTARCZY ŻE USIĄDZIESZ I SIĘ WSŁUCHSZ, A USŁYSZYSZ JAK SZAPCĄ PRASTARE DRZEWA Podróż z dzieckiem To właśnie na Fanal, dziecko może przekroczyć niewidzialną granicę i wskoczyć prosto do króliczej nory z krainy
Madera – Achadas da Cruz
60 kilometrów od Funchal na zachodzie wyspy znajduje się niewielka miejscowość Achadas da Cruz, a w niej punkt widokowy Miraduro do Teleferico. To tam właśnie znajduje się kolejka linowa na wysokości ponad 400m n.p.m. z której morzesz skorzystać i doświadczyć zjazdu/podjazdu najbardziej stromą kolejką w Europie o nachyleniu 98% ?. Bilet to jedyne €3 w dwie strony. POCZUJ SIę JAK W GÓRACH I SKORZYSTAJ Z KOLEJKI LINOWEJ Podróż z dzieckiem Trzeba to powiedzieć, do tego miejsca mieliśmy dwa podejścia, za pierwszym razem tak mocno wiało, że nie kolejka była zamknięta. Szym był mega zawiedzionymiał mega radochę. Zjazd kolejką to niesamowite przeżycie. Oczywiście dzieci
Madera – Ponta de Sao Lourenco
Jest wiele miejsc na Maderze, które warto odwiedzić, jednak PONTA DE SAO LOURENCO jest jednym z tych NAJ, najdalej wysunięty punkt na wschód wyspy, Sao Lourenco czyli półwysep Świętego Wawrzyńca. Szlak zaczyna się bardzo łagodnie, z parkingu później zdarzają się odcinki o lekkim nachyleniu, natomiast zarówno my jak i Szymek czuliśmy się bardzo komfortowo. Trasa jest dosyć długa (w dwie strony około 8km), jednak jest ona pozbawiona wielkich przewyższesz, to idealne miejsce na całodniowy pobyt uwzględniając piknik. Nam trasa zajęła 4h, ale spokojnie moglibyśmy zostać tam dłużej, gdybyśmy tylko mogli. Widoki są naprawdę przecudowne, zwłaszcza na samym końcu półwyspu
Madera – Levada do Paul do Mar
O taaaak! LEVADA DO PAUL DO MAR nas zachwyciła bezgranicznie! Przez to, że trasa pnie się wysoko, wysoko w górę, sprawia, że jest on bardziej wymagająca nie tylko dla nas samych, ale przede wszystkim dla naszych pociech. Jednak bez wątpienia daje satysfakcję nawet jeśli miała by zająć kilka godzin, ale spokojnie nie zajmuje tyle ?. Szlak dostarczy Tobie niezapomnianych widoków na naturalne schody porośnięte niezadeptaną trwą przemieszana z polnymi kwiatami, widok z góry na wąwóz na końcu ktrórego rozpościera się błękitny ocean. Kiedy dotrzesz już na szczyt możesz spokojnie uśiąść i odetchnąć na jednej z powalonych kłód, spojrzeć raz jeszcze